Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 maja 2014

01/14

znowu zapomoniałam o blogu na długi czas, a może nie zapomniałam tylko, życie mnie zaskoczyło i strasznie szybko czas mi ucieka... wiele spraw się wydarzyło pozytywnych i negatywnych zarówno w życiu prywatnym jak i służbowym...ale staram się optymistycznie patrzeć na życie

dzisiaj tylko kilka małych zdjęć ze starszymi pracami:

księga pamiątkowa zrobiona na zamówienie




ocieplacz na kubek, zrobiony dla zabicia czasu i z braku innych pomysłów (może się przyda kiedyś w zimie)




czerwona z czarnymi kropeczkami koralikowa bransoletka, podarowana mojej przyjaciółce na urodziny :)


i recykling moich starych kolczyków, zwykła blaszka, która się wytarła a żal mi było ich wyrzucać, więc przemalowałam je na czerwono lakierem do paznokci :)

przed....

... i po recyklingu...

sobota, 22 grudnia 2012

przygotowania do świąt

standardowe przygotowania do świąt (czyt. porządki) w tym roku odbywają sie o dziwnych porach, bo ze względu na pracę okna myje w godzinach wczesnorannych czyli koło 6.00 (tak, żeby na 9.00 się do pracy wyrobić) a firanki wieszam wieczorkami po pracy czyli koło 22.00. A w tak zwanym międzyczasie robią się pozostałe porządki, do tego praca i prezenty świąteczne. Pierniczki tez juz upieczone tylko je przyozdobić trzeba, cukierki na chonikę zaopatrzone w sznureczki - troszkę łatwiej będzie :)

Kilka prezencików juz przygotowanych, kilka powędrowało już w odpowiednie ręce - ale wszystkie te pokażę dopiero po świętach :)

Teraz wyciągnięte zza zakamarków i złożone powiedzmy, że w komplet - małe różowe getry (robione na drutach) i niebieskie szydełkowe boa dla małej modnisi. Ponieważ moim chłopcom nie bardzo pasują te "dziewczyńskie" akcesoria, podarowałam je mojej koleżance, która ma pięcioletniąa sisotrzenicę modnisie i napewno się ucieszy z takiego prezetu :)




zapisałam się też na candy w Lawendowej Krainie 

niedziela, 23 września 2012

z robótką w drodze do pracy

niestety czasowo nadal jestem dość mocno ograniczona, ale znalazłam sobie zajęcie, które mnie cieszy, a które mogę wykonywać w drodze do i z pracy, w autobsie, tramwaju.... czasami ludzie dziwnie patrzą jak macham szydełkiem, ale na stałej trasie wieczornej juz się przyzwyczaili :)

Znalazłam w sieci kursik na szydełkiem wykonane bransoltkti koralikowe. Kilka prób, kilka razy prute, ale teraz całkiem fajnie wychodzą :)


zdjęcia słabe, ale wykonane komórką w pracy :) przy całkowicie sztucznym oświetleniu


najdłużej schodzi mi na nawlekaniu koralików na nitkę, jednak gdy nadrabiam zaległości filmowe, to koraliki się łatwiej nawlekają. Muszę się jeszcze zaopatrzyć w zapięcia i bransoletki sa już porezerwowane ;)

pozdrawiam niedzielnie :) (oczywiście z pracy)

02/2018

po kilku latach przerwy wyhaftowałam kwadracik do kołderki dla Łukaszka, w ramach akcji "Kołderki za jeden uśmiech" Przeczyt...